Kolumna Zygmunta Warszawa
Na Placu Zamkowym, tuż przed Zamkiem Królewskim, stoi najstarszy świecki pomnik Warszawy. Kolumna Zygmunta to nie tylko punkt orientacyjny dla turystów szukających drogi na Starówkę – to monument, który przetrwał prawie 380 lat, wojny, zniszczenia i wielokrotne próby ratowania go przed zniszczeniem. Król z mieczem i krzyżem w dłoniach góruje nad placem od 1644 roku, a jego historia jest równie burzliwa jak dzieje samej stolicy.
Monument stanął z inicjatywy Władysława IV Wazy, który w ten sposób uczcił pamięć swojego ojca – Zygmunta III. To właśnie ten król przeniósł stolicę z Krakowa do Warszawy w 1596 roku, co zmieniło bieg polskiej historii.
- najstarszy świecki pomnik Warszawy
- zachwycająca historia i architektura
- bliskość do Starego Miasta
- piękny widok na Zamek Królewski
- idealne miejsce na zdjęcia
Jak powstała Kolumna Zygmunta w Warszawie
Projekt kolumny powierzono włoskim artystom – architektowi Constantino Tencalli oraz Augustynowi Locciemu. Brązowy posąg króla wykonał rzeźbiarz Clemente Molli. Sam Władysław IV miał spory wpływ na ostateczny kształt pomnika. Podczas wcześniejszych podróży po Europie zakochał się we włoskiej sztuce i to właśnie włoski styl nadał warszawskiemu monumentowi wyjątkowy charakter.
Materiały sprowadzono z różnych stron kraju. Podstawę wykonano z marmuru zwanego zlepieńcem zygmuntowskim, który przywieziono z kamieniołomu Czerwona Góra pod Chęcinami w Górach Świętokrzyskich. Całość oblicowano czarnym dębnikiem – marmurem z okolic małopolskich Krzeszowic. Kolumnę ustawiono na trójstopniowej podstawie, a na trzonie piedestału umieszczono odlane z brązu płyty.
Ciekawostka: pierwotnie posąg i orły z girlandami były złocone, co musiało robić ogromne wrażenie na mieszkańcach XVII-wiecznej Warszawy.
Monument stanął 24 listopada 1644 roku na niewielkim placyku, około 20 metrów od Bramy Krakowskiej i tuż przy murach miejskich. Placu Zamkowego w obecnym kształcie wtedy jeszcze nie było.
Kolumna która przeżyła więcej niż jedna wojnę
Paradoksalnie, największe szkody kolumna poniosła nie podczas działań wojennych, ale przez… niezbyt staranne wykonanie i nieudane renowacje. Kamień i brąz wystawione na działanie warunków atmosferycznych niszczały, a niektóre próby naprawy przynosiły więcej szkody niż pożytku.
W 1681 roku Jan III Sobieski nakazał rozbiórkę zabudowań wokół kolumny. Budynki nie tylko zagrażały jej zawaleniem, ale też zaczęły ją przesłaniać. W kolejnych latach – 1743, 1810, 1821, 1828 – prowadzono kolejne restauracje i zmiany w otoczeniu pomnika.
W 1854 roku pod kolumną zbudowano fontannę ozdobioną rzeźbami trytonów autorstwa Augusta Kissa. Fontanna należała do kompleksu wodociągów projektu Henryka Marconiego. Największa zmiana nastąpiła jednak w latach 1885-1887, kiedy wymieniono oryginalny trzon z czerwonego zlepieńca na granitowy. Stary trzon złożono na dziedzińcu Muzeum Przemysłu i Rolnictwa przy Krakowskim Przedmieściu 66.
Drewno z rusztowania użytego podczas tej renowacji posłużyło później do budowy kościoła. Nic się nie marnowało w XIX-wiecznej Warszawie.
Zniszczenie i odbudowa po II wojnie światowej
We wrześniu 1944 roku Niemcy zniszczyli kolumnę. Po wojnie monument odbudowano w latach 1948-1949 według projektu Stanisława Żaryna. Kolumnę ustawiono jednak w nieco innym miejscu – 6 metrów w kierunku północno-wschodnim względem pierwotnej lokalizacji. Zmiana wynikała z budowy trasy W-Z. Dodatkowo kolumnę obrócono z osi ulicy Senatorskiej na oś Krakowskiego Przedmieścia. Odsłonięcie odbudowanego pomnika nastąpiło 22 lipca 1949 roku.
Co zobaczysz przy Kolumnie Zygmunta
Sam pomnik to 22-metrowa konstrukcja zwieńczona brązową figurą króla trzymającego w prawej ręce krzyż, a w lewej szablę. Król zwrócony jest w stronę Zamku Królewskiego. Postument zdobią płaskorzeźby i inskrypcje. To miejsce, gdzie spotykają się grupy wycieczek, umawia się na spotkania i robi pamiątkowe zdjęcia.
Wokół kolumny rozciąga się Plac Zamkowy – jedno z najważniejszych miejsc w Warszawie. Stąd niedaleko do Starówki, Zamku Królewskiego i Krakowskiego Przedmieścia. To naturalny punkt startowy do zwiedzania centrum miasta.
Szczątki zarówno pierwszego trzonu kolumny, jak i drugiego granitowego, można zobaczyć przy południowym wejściu do Zamku Królewskiego, nieopodal kas biletowych. Warto zwrócić na nie uwagę podczas wizyty.
Dla kogo to miejsce
Kolumna Zygmunta to punkt obowiązkowy dla każdego, kto odwiedza Warszawę po raz pierwszy. Nie trzeba być miłośnikiem historii, żeby docenić znaczenie tego miejsca – wystarczy stanąć pod pomnikiem i spojrzeć w górę na sylwetkę króla, która od prawie czterech wieków obserwuje zmieniające się miasto.
Dla rodzin z dziećmi to dobry punkt wyjścia do dalszego zwiedzania. Starówka, Zamek Królewski, nadwiślańskie bulwary – wszystko w zasięgu spaceru. Miłośnicy historii znajdą tu materiał do przemyśleń o ciągłości i zmienności, o tym jak miasto odbudowuje się po zniszczeniach i jak ważne są symbole łączące przeszłość z teraźniejszością.
Informacje praktyczne – jak dotrzeć do Kolumny Zygmunta
Kolumna znajduje się na Placu Zamkowym w centrum Warszawy. Dojazd jest prosty – można dojechać autobusami linii 175, 180, 222, 503 (przystanek Stare Miasto) lub tramwajami 13, 20, 23, 26 (przystanek Stare Miasto lub Zamek Królewski).
Pomnik dostępny jest całodobowo i bezpłatnie – stoi na otwartym placu, więc można go podziwiać o każdej porze dnia i nocy. Najlepiej wybrać się tu rano, gdy plac jest jeszcze stosunkowo pusty, albo wieczorem, gdy zapada zmrok i włącza się iluminacja.
Na zwiedzenie samej kolumny wystarczy 10-15 minut, ale warto zarezerwować więcej czasu na spacer po okolicy. Połączenie wizyty przy kolumnie z wejściem do Zamku Królewskiego (bilet normalny 30 zł, ulgowy 1 zł, w środy wstęp wolny) i przechadzką po Starówce to plan na pół dnia.
W pobliżu znajdują się liczne kawiarnie i restauracje, gdzie można odpocząć po zwiedzaniu. Plac Zamkowy to też miejsce, gdzie często odbywają się wydarzenia kulturalne, koncerty i miejskie uroczystości. Warto sprawdzić kalendarz wydarzeń przed wizytą – może akurat traficie na coś ciekawego.
